Historia Spółdzielni Mieszkaniowej „Budowlani” to w zasadzie historia powojennych Bartoszyc – transformacji z małego miasteczka w liczący się ośrodek powiatowy, w którym nowoczesne jak na tamte czasy budownictwo wielorodzinne zaspokajało kluczowe potrzeby demograficzne. Sobotnie obchody, przebiegające pod hasłem „Razem tworzymy miejsca, w których żyjemy”, miały za zadanie przypomnieć o tym dorobku
Plac Bohaterów Westerplatte w Bartoszycach pachnie w majowe popołudnia rozgrzanym betonem i świeżo skoszoną trawą. To specyficzny zapach miast, które wzniesiono z powojennej konieczności i z potrzeby okiełznania chaosu. W sobotę, 23 maja 2026 roku, ten plac stał się sceną dla geometrii ludzkich losów – osób, które przez sześćdziesiąt pięć lat, cegła po cegle, układały tu nie tylko ściany bloków, ale i własne biografie.
Gdy nad miastem przetoczyły się pierwsze dźwięki instrumentów dętych Orkiestry OSP Nadarzyn, publiczność mogła odczuć niemal mistyczną więź między muzyką a przestrzenią, którą dyrygował Mirosław Chilmanowicz. Dla świata to wybitny kapelmistrz, dla tutejszych – po prostu człowiek stąd, honorowy obywatel, który powrócił na chwilę do własnych korzeni. Pod jego batutą partytura stawała się raportem z minionych dekad.
Jubileusz tak dużej instytucji zgromadził w sali widowiskowej Bartoszyckiego Domu Kultury reprezentantów niemal każdego sektora życia publicznego w regionie. Oficjalną część gali poprowadzili wspólnie prezes zarządu spółdzielni Wojciech Sienkiewicz oraz Katarzyna Basak. W przemówieniach inaugurujących spotkanie wielokrotnie przewijał się temat wyzwań, z jakimi mierzy się współczesna spółdzielczość mieszkaniowa. Na widowni zasiedli przedstawiciele władz wojewódzkich i powiatowych, samorządowcy, szefowie lokalnych formacji mundurowych oraz przedsiębiorcy od lat współpracujący ze spółdzielnią przy remontach i inwestycjach.
Wśród oficjalnych delegatów odnotowano obecność m.in.: Piotra Baczewskiego – pełnomocnika wojewody warmińsko-mazurskiego, Elżbiety Zabłockiej – starosty powiatu bartoszyckiego, Wiesława Kuracha – burmistrza miasta Bartoszyce oraz Katarzyny Zagajewskiej-Sycz – przewodniczącej Rady Miasta Bartoszyce.
Sektor spółdzielczy i finansowy reprezentowali Leszek Klonowski (zastępca prezesa Krajowej Rady Spółdzielczej, a zarazem prezes zarządu SM „Jedność”) oraz Andrzej Kabała z Warmińsko-Mazurskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych. Obecna była także Izabela Herman-Mozolewska, prezes zarządu Banku Spółdzielczego, który od lat kredytuje i obsługuje finansowo tutejsze inwestycje mieszkaniowe.
Na sali nie zabrakło również szefów kluczowych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo osiedli: mł. bryg. Piotra Kowalskiego (zastępcy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Bartoszycach), asp. Maćka Horaka (zastępcy naczelnika wydziału kryminalnego KPP w Bartoszycach), komendanta straży miejskiej Jerzego Szostaka oraz ppor. SG Ewy Achmedjanów ze Straży Granicznej w Bezledach.
Wśród zaproszonych partnerów biznesowych i instytucjonalnych pojawili się także: Patryk Madera (prezes CDK) wraz z wiceprezes Moniką Mroczek, Joanna Szydłowska (prezes zarządu spółki „LOKUM”), Kamil Runiewicz (dyrektor Bartoszyckiego Domu Kultury), Jerzy Nowicki (prezes Stowarzyszenia Telewizji Kablowej „Bart-Sat” oraz prezes zarządu spółki Radio Bartoszyce), Lucyna Jędryczka (prezes Stowarzyszenia Integracji Osób Niepełnosprawnych), Wojciech Duszak (prezes Fundacji Coffee House Bartoszyce), a także przedstawiciele firm wykonawczych i projektowych: Marek Kogowski i Marlena Krause (ENERGY ON), Tomasz Walczak (EUROSENERGY), Mariusz Kwieciński (KWIAT), Paweł Kozieł (Usługi Elektryczne), Robert Miehlau („SALOMON”), Benedykt Adamski („INSEKT”), Dorota i Grzegorz Rodzik (PHU „ALEX”) oraz Andrzej Matulis (Usługi Kosztorysowe Projektowanie i Nadzór w Budownictwie). Kadra kierownicza spółdzielni reprezentowana była przez Mariolę Szymską (kierownik działu technicznego), Alicję Starzyk (kierownik administracji osiedla nr 1) oraz Łukasza Opokę (kierownik administracji osiedla nr 2).
Ważnym punktem programu było wręczenie odznaczeń „Zasłużony Działacz Ruchu Spółdzielczego”. To moment, w którym uwaga skupiła się na pracownikach liniowych – ludziach, których mieszkańcy bartoszyckich osiedli spotykają na co dzień, a których praca bezpośrednio przekłada się na stan techniczny i estetyczny budynków. Wyróżnienia przyznano w kilku kategoriach:
Tomasz Pawłowski (43 lata stażu) – jako konserwator jest jednym z najstarszych stażem pracowników technicznych spółdzielni. Odpowiada za modernizację i utrzymanie sprawności infrastruktury wewnętrznej w budynkach.
Krzysztof Marcinkiewicz (32 lata stażu) – mechanik dbający o zaplecze techniczne, sprzęt oraz bieżącą estetykę przestrzeni międzyblokowych.
Mirosław Stasal (20 lat stażu) – konserwator, którego codzienne obowiązki obejmują monitorowanie stanu technicznego zasobów i szybkie reagowanie na awarie zgłaszane przez lokatorów.
Elżbieta Madziar (42 lata stażu) oraz Teresa Hajduk (40 lat stażu) – obie panie od czterech dekad pracują na stanowiskach gospodarzy budynków. W uzasadnieniu podkreślano ich skrupulatność w utrzymaniu porządku, dbałość o osiedlową zieleń oraz fakt, że dla wielu mieszkańców są pierwszym, bezpośrednim kontaktem w sprawach spółdzielczych. Teresa Hajduk od lat aktywnie angażuje się także w organizację walnych zgromadzeń.
Helena Suchcicka (25 lat stażu) – gospodarz budynków, wyróżniona za rzetelność w codziennych obowiązkach porządkowych i wysokie kompetencje społeczne w relacjach z sąsiedztwem.
Teresa Tyryłło (40 lat stażu) – obecnie inspektor ds. rozliczeń, wcześniej wieloletnia księgowa-kasjerka. To przez jej biurko przechodziły tysiące spraw finansowych mieszkańców, którzy cenili ją za cierpliwość i merytoryczną pomoc.
Bożena Cieślak (20 lat stażu) – główna księgowa i pełnomocnik zarządu, która przeszła szczeble kariery od kasjerki i inspektora. Poza nadzorem nad budżetem spółdzielni zainicjowała m.in. cykliczne imprezy socjalne dla dzieci pracowników.
Marian Wietrak – były prezes zarządu, który kierował SM „Budowlani” przez 15 lat. To za jego kadencji spółdzielnia weszła w erę masowej termomodernizacji (docieplenia bloków, wymiana węzłów cieplnych) oraz zrealizowała ostatnie duże inwestycje związane z budową nowych obiektów mieszkalnych.
Maria Wojnicz – przykład ewolucji zaangażowania w struktury spółdzielcze. Po 28 latach pracy na stanowisku gospodarza budynku nie przeszła na bierną emeryturę; pełniła funkcję przewodniczącej walnego zgromadzenia, zasiadała w radzie osiedla, a obecnie kontroluje działania spółdzielni jako członkini rady nadzorczej.
Jerzy Feliks Smukowski – od 15 lat w radzie nadzorczej, w tym jako jej były przewodniczący. Postać o ugruntowanej pozycji i dużym zaufaniu społecznym wśród lokatorów.
Julia Broniszewska – od 2020 roku jako zastępca przewodniczącego rady nadzorczej reprezentuje interesy mieszkańców, kładąc nacisk na procesy konsultacji społecznych przy podejmowaniu kluczowych uchwał.
Część oficjalną urozmaiciły występy artystyczne, które celowo połączyły skrajne wrażliwości. Z jednej strony zaprezentowano liryczne wykonania utworów „Kasztany” i „Sen Motyla” w wykonaniu Mai Wasilewskiej oraz Kornelii Krywko z Młodzieżowego Domu Kultury (przygotowanych przez Lenę Witkowską). Z drugiej – scenę przejęła dynamiczna i nowoczesna formacja taneczna „Dance Control” prowadzona przez Emilię Kozłowską i Karolinę Mandywel. Całość zamknął montaż poetycki przygotowany przez Grupę Literacką „Barcja” z prezesem Jerzym Sałatą na czele.
Po zakończeniu części oficjalnej uczestnicy przenieśli się do holu BDK, gdzie udostępniono wystawę fotograficzną „Spółdzielnia Mieszkaniowa dawniej i dziś”.
Archiwalne, czarno-białe zdjęcia z lat 60. i 70. – pokazujące surowe, rozkopane place budowy i pierwsze wyrastające bloki – zestawiono z dzisiejszymi, kolorowymi kadrami odnowionych osiedli. Dla wielu starszych mieszkańców była to podróż do czasów ich własnej młodości, kiedy odbierali klucze do swoich pierwszych M-3. Rocznicowe spotkanie zwieńczył słodki poczęstunek, będący okazją do mniej formalnych rozmów o przyszłości bartoszyckiej spółdzielczości.
Fot. GL Barcja i BDK Bartoszyce
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze