Nie był to spokojny weekend na drogach powiatu bartoszyckiego. Od nocy z piątku na sobotę do niedzielnego poranka policjanci interweniowali przy kilku zdarzeniach, które pokazują, jak niewiele czasem potrzeba, by zwykła podróż zakończyła się dramatem. Wśród nich znalazły się: rozbite audi na trasie Wiatrowiec–Witki, zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy w gminie Bartoszyce, poważny wypadek motocyklisty i jego pasażerki w rejonie Łabędnika oraz kolizja w Wiatrowcu, gdzie kierowca zasnął za kierownicą i uderzył w drzewo.
Do pierwszego zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę, 11/12 czerwca 2026 roku, na trasie Wiatrowiec–Witki. Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, zastali rozbite audi. Na tylnym siedzeniu samochodu spał pijany mężczyzna. Twierdził, że autem kierował nieznany mu człowiek, który oddalił się z miejsca zdarzenia.
Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują jednak, że to właśnie 20-latek z gminy Bartoszyce siedział za kierownicą pojazdu. Mężczyzna miał w organizmie 1,3 promila alkoholu. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Dochodzenie ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tego zdarzenia.
Kolejna interwencja miała miejsce w sobotę, 13 czerwca, przed godziną 8:00. Policjanci otrzymali zgłoszenie o pijanym kierowcy, który poruszał się jedną z dróg w gminie Bartoszyce. Dzięki odpowiedzialnej postawie świadka udało się zatrzymać 56-latka kierującego oplem.
Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Co więcej, obowiązywał go sądowy zakaz kierowania pojazdami. Za takie zachowanie grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. To kolejny przypadek, który pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja innych uczestników ruchu.
Najpoważniejsze zdarzenie weekendu miało miejsce również w sobotę, przed godziną 15:00, na drodze W592 w rejonie Łabędnika. Doszło tam do wypadku drogowego, w którym bardzo poważnych obrażeń ciała doznał motocyklista i jego pasażerka.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 48-letni kierowca volkswagena, jadąc prostym odcinkiem drogi, z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z prawidłowo jadącym motocyklem. Pojazdem jednośladowym kierował 40-latek, który przewoził 39-letnią pasażerkę.
Kierowca volkswagena, mieszkaniec Bartoszyc, był trzeźwy i nie odniósł obrażeń. Motocyklista w ciężkim stanie trafił do szpitala w Bartoszycach, natomiast jego pasażerka została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Olsztynie. Policja prowadzi postępowanie, które ma ustalić dokładny przebieg wypadku.
Niedziela, 14 czerwca, przyniosła kolejną interwencję. Po godzinie 7:00 policjanci zostali wezwani do Wiatrowca, gdzie 24-letni kierowca volkswagena uderzył w przydrożne drzewo. Jak ustalono, mężczyzna zasnął za kierownicą.
Na szczęście był trzeźwy i nic mu się nie stało. Został jednak pouczony za wykroczenie polegające na niezachowaniu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. To zdarzenie, choć zakończyło się bez tragedii, przypomina, że zmęczenie za kierownicą bywa równie groźne jak alkohol.
Seria weekendowych interwencji na drogach powiatu bartoszyckiego pokazuje, że nadal nie brakuje kierowców podejmujących skrajnie nieodpowiedzialne decyzje. Alkohol, zakaz prowadzenia, brawura, zmęczenie — każdy z tych czynników może doprowadzić do tragedii.
Policja apeluje o rozwagę, trzeźwość i reagowanie na niebezpieczne zachowania innych uczestników ruchu. Właśnie takie obywatelskie reakcje, jak w przypadku zatrzymania pijanego kierowcy w gminie Bartoszyce, mogą uratować zdrowie, a nawet życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze