W sierpniu 2021 roku zostało wyłączone oświetlenie terenów Spółdzielni Mieszkaniowej "BUDOWLANI" w Bartoszycach. Decyzję podjął burmistrz Piotr Petrykowski. Na cały miesiąc na terenach spółdzielni zapadły ciemności. W wyniku takiego działania spółdzielcy, ale też inni mieszkańcy miasta, zostali narażeni na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Narażone na kradzież zostało ich mienie (kradzież części samochodowych).
W ten sposób burmistrz karał spółdzielców (mieszkańców miasta) za to, że Zarząd Spółdzielni nie chciał zapłacić za energię elektryczną zużytej na oświetlenie w 2020 roku, czyli z mocą wsteczną. Wobec odmowy burmistrz zdecydował się wystąpić na drogę sądową. Przed Sądem Gospodarczym w Olsztynie burmistrz sprawę przegrał z kretesem i jeszcze zapłacił koszty sądowe. Czy usłyszeliśmy słowo przepraszam? Oczywiście, że nie!
W zasobach Spółdzielni mieszka połowa mieszkańców miasta. Już 7 kwietnia odbędą się wybory samorządowe. Spółdzielcy pamiętajcie, że możecie też "zgasić światło" burmistrzowi w samorządzie Miasta Bartoszyce. I zróbmy to!
Marian Wietrak
--- materiał sfinansowany przez KKW Bartoszyce 2050 ---
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta sytuacja to skandal, udowodnił moim zdaniem, totalny brak kompetencje burmistrza
Pamiętam, to tył straszny czas na osiedlu, bałam się o dzieci.
Ta sytuacja to skandal, udowodnił moim zdaniem, totalny brak kompetencje burmistrza
Pamiętam, to tył straszny czas na osiedlu, bałam się o dzieci.