Nominowany do Oscara film Skolimowskiego "IO", amerykański fantastycznonaukowy horror "M3GAN", czarną komedię "Masz ci los!" oraz "Mumie" – przygodową animację, która potrafi zachwycić zarówno małe pociechy, jak i ich rodziców - te filmy obejrzysz 26 lutego w Bartoszycach w Bartoszyckim Domu Kultury.
Tak prezentuje się cały repertuar:
„M3GAN" o godz. 20:00
Gemma jest znakomitą programistką w firmie produkującej zabawki. Jej nowym zadaniem jest opracowanie lalki z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. I tak właśnie powstanie lalka-M3GAN. Realistyczna zabawka zostanie zaprogramowaną jako najwspanialsza towarzyszka dziecka i największy sojusznik rodzica. Gemma niespodziewanie musi zaopiekować się swoją osieroconą siostrzenicą. Postanawia skorzystać z pomocy prototypu M3GAN. Decyzja ta przyniesie niewyobrażalne konsekwencje.
"Heaven in Hell" o godz. 17:30
Olgę (Magdalena Boczarska) i Maksa (Simone Susinna) dzieli 15 lat różnicy. Ona kobieta sukcesu o ugruntowanej pozycji, matka dorosłej córki, on przystojny, młody mężczyzna czerpiący z życia garściami i żyjący chwilą. Zdawać by się mogło, że te dwa odmienne światy nigdy się nie spotkają, a jednak los postawił ich sobie na drodze. Olga nie potrafi poradzić sobie z mieszanką sprzecznych uczuć, które nią targają: poczuciem odpowiedzialności, wstydu, namiętności i tęsknoty za czymś, czego do tej pory nie doświadczyła. Natomiast Maks uświadamia sobie, że życie z dnia na dzień już mu nie odpowiada, a kobieta, którą spotkał jest miłością jego życia. Kiedy skrywane tajemnice wyjdą na jaw, jeszcze bardziej skomplikują życie kochanków…
„Masz ci los!" o godz. 15:30
Podczas stypy po pogrzebie ukochanego dziadka rodzina orientuje się, że w loterii padły właśnie numery, którymi staruszek grał przez całe życie. Nie ma czasu na rozpacz i łzy, kiedy zwycięski kupon jest w marynarce. Trzy metry pod ziemią. Rodzina i przyjaciele nagle z wielką mocą odczuwają potrzebę zobaczenia dziadka jeszcze raz. Do gry niespodziewanie wkracza także ksiądz okolicznej parafii, który doskonale wie, co knują krewni i sam chętnie odświeżyłby kościół (i nie tylko) przy pomocy pieniędzy z wygranej. Zaczyna się wyścig na pomysły, intrygi i podstępy. Najlepiej takie, żeby fortuną podzielić się z możliwie najmniejszą liczbą pozostałych. A najchętniej z nikim. Człowiek jest z gruntu dobry… ale nie, gdy w grę wchodzą wielkie pieniądze.
„IO" o godz. 13:30
Historia „IO” za sprawą niezwykłego zwierzęcego bohatera wykracza poza ludzką perspektywę, ale to przede wszystkim film głęboko humanistyczny – manifest w obronie tego, co pozostało w nas niewinne. Podróż, w jaką zabiera nas Skolimowski, wiedzie przez całą Europę: od cyrku przez stadiony i parkingi dla tirów, po pałace. Od głupoty, przez przemoc, po przebłyski dobra i solidarności. Ten portret zbiorowy, który jednak nie traci z oczu pojedynczej mrówki, łączy realistyczne i wizjonerskie, przyziemne i metafizyczne, krytyczne i empatyczne. Swoim rozmachem przypomina najwspanialsze obrazy Hieronima Boscha i Pietera Bruegla.
„Mumie" o godz. 11:30
W Egipcie, głęboko pod ziemią, znajduje się liczące sobie 3000 lat miasto mumii. Zgodnie z królewskim rozkazem księżniczka Nefer musi wyjść za mąż za Thuta, ale żadne z tych dwojga się do tego nie pali. Nefer pragnie wolności, a Thut na wszelkie zobowiązania reaguje alergicznie. Przed wolą bogów nie ma jednak ucieczki.
Kasa kina otwiera się 60 min przed startem pierwszego seansu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze