Reklama

Patryk Wąsowicz, dyrektor Centrum Kultury Gminy Bartoszyce o dożynkach gminnych

Redakcja Nowiny Bartoszyce
05/11/2022 13:48

– Tegoroczne Święto Plonów Gminy Bartoszyce w mojej ocenie, popieranej z resztą przez wielu moich znajomych, było, jak to się mówi, prawdopodobnie najlepszą impreza tego typu w województwie warmińsko-mazurskim — mówi Jarosław Góral, dziennikarz „Nowin Północnych”, który rozmawia z jej organizatorem Patrykiem Wąsowiczem, dyrektorem Centrum Kultury Gminy Bartoszyce.

— Panie dyrektorze, lato już się skończyło, a imprezą je podsumowująca na terenach wiejskich są zawsze dożynki. W tym roku odbyły się one w Kinkajmach. Dlaczego akurat tam?
— W Gminie Bartoszyce mamy tylko dwa miejsca, które ze względu na posiadaną infrastrukturę nadają się do organizacji imprezy masowej. To stadion w Bezledach i stadion w Kinkajmach. Święto Plonów Gminy Bartoszyce, popularnie zwane dożynkami gminnymi, będzie na zmianę odbywać się w Kinkajmach i Bezledach. Pierwsza tego typu impreza odbyła się w zeszłym roku w Bezledach, w tym roku w Kinkajmach, za rok ponownie znowu odbędą się w Bezledach.


— Uczestnicząc w dożynkach zauważyłem, że udział w nich wzięło bardzo dużo osób. Ile ich było? Dwa? Trzy tysiące?
—Powiedziałbym że nawet około czterech, a nawet pięciu tysięcy.

Reklama

— Skąd tak ogromna, jak na nasz rejon, liczba widzów? Oglądając inne tego typu wydarzenia mam wrażenie że cieszą się ułamkiem tej popularności.
— Myślę, że dobrą robotę zrobiły zaproszone gwiazdy. Dobór repertuaru ustalaliśmy wspólnie z wójtem gminy, Panem Andrzejem Dychą. Staraliśmy się tak dobrać występujące zespoły, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Stąd w repertuarze znalazła się zarówno muzyka taneczna, współczesna, disco polo oraz stary, klasyczny rock, czyli główna gwiazda wieczoru – zespól Kombii. To dlatego na nasze dożynki przyjechały osoby nie tylko z okolic Bartoszyc. Dało się zauważyć rejestracje z powiatu kętrzyńskie czy też nawet Giżycka i Mrągowa.


— Jak wygląda zrobienie takiej imprezy od strony organizatora?
— Tak naprawdę pierwsze kroki poczyniliśmy już jesienią poprzedniego roku. Jeśli zamierza się zaprosić gwiazdy tego formatu, jak Kombii to o terminy trzeba zadbać dużo wcześniej. Wstępnie planowaliśmy nieco inny zestaw wykonawców, jednak nastąpiły pewne zmiany. Sytuacja taka związana jest z faktem, że w okresie dożynek odbywa się w naszym kraju bardzo dużo imprez masowych podobnych do naszej.

Reklama


— Miałem wrażanie, że w organizacji dożynek aktywnie uczestniczyła cała gmina.
— W tym roku wspierało nas sześć kół gospodyń wiejskich prezentujących swoje wyroby, przede wszystkim kulinarne. Miało ich być więcej, ale ze względu na panujące upały część Pań zrezygnowała z obawy o swoje zdrowie.


— Zauważyłem też wątek muzealny. Na przykład zabytkowy ciągnik Ursus.
— Zorganizowaliśmy dwa stoiska sprzętu rolniczego. Na pierwszym stoisku prezentowane były zabytkowe maszyny rolnicze z kolekcji Pana Henryka Waśniewskiego, wśród których znajdował się wspomniany Ursus. Co warto podkreślić, był on „na chodzie”, ale żeby go odpalić trzeba się trochę wokół niego nachodzić, podgrzać cały silnik palnikiem, wyciągnąć kierownicę, wsadzić w silnik, pokręcić i dopiero można było zobaczyć, jak ta maszyna jeździ. Była też zabytkowa sieczkarnia z silnikiem zewnętrznym, również „na chodzie”. Drugim stoiskiem, już o zupełnie innym charakterze, była wystawa współczesnego sprzętu rolniczego przedsiębiorstwa Romanowscy.

Reklama

— Bardzo aktywny udział w organizacji wzięły ogólnie rzecz formułując służby mundurowe.
— Z tego miejsca chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim druhom z OSP, którzy swoim wkładem bardzo się przyczynili do zwiększenia bezpieczeństwa naszej imprezy. Kierowali oni ruchem na parkingach, byli obecni na placu, w okolicach scen oraz na plaży. O bezpieczeństwo dbała również ochrona. Wojsko zapewniło świetną, słynną wojskową grochówkę, zorganizowało pokaz sprzętu, a także punkt informacyjny. Pokaz sprzętu oraz punkt informacyjny zorganizowała także Straż Graniczna. Podobnie wsparła nas również policja, która oprócz tego zorganizowała wzmożone patrole w okolicach miejsca odbywania się imprezy, eskortowała ona także uczestników powracających do Bartoszyc. Ogólnie, jeśli chodzi o współpracę ze wszystkimi służbami mundurowymi z terenu powiatu bartoszyckiego można powiedzieć że wszystko było na piątkę z plusem.

— Czy w trakcie dożynek wydarzyły się jakieś incydenty związane z bezpieczeństwem?
— Z tego, co wiem podczas trwania imprezy tylko raz zaistniała konieczność interwencji policji. Poza tym incydentem impreza przebiegała bardzo bezpiecznie, co biorąc pod uwagę jej skalę bardzo nas, organizatorów cieszy.

Reklama

— Organizacja imprezy tego formatu z całą pewnością nie powiodłaby się bez wsparcia – rzecz oczywista oprócz Urzędu Gminy Bartoszyce, która była głównym organizatorem – również innych podmiotów.
— Oczywiście. Ekobart nieodpłatnie wywiózł nieczystości, Dar-Trans bezpłatnie udostępnił camping, za co bardzo dziękujemy. W imieniu swoim i całej Gminy Bartoszyce chciałbym również serdecznie podziękować za zaangażowanie i wiele dni ciężkiej pracy pracownikom Gminnego Centrum Kulturalno-Bibliotecznego w Bezledach, Zakładu Budżetowego Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Gminy Bartoszyce z siedzibą w Sędławkach, dbających zarówno przed imprezą, jak i po niej o czystość. Największe podziękowania należą się jednak Panu Andrzejowi Dysze, wójtowi Gminy Bartoszyce, za zaufanie i powierzenie mi organizacji tak ważnej dla gminy imprezy.

— Nam, redakcji, także w imieniu naszych czytelników nie pozostaje nic innego, jak również podziękować za tak świetne wydarzenie. No i oczywiście życzyć w latach przyszłych imprez równie udanych.

Reklama


Jarosław Góral

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości