Reklama

Upiecz z nami tradycyjny piernik staropolski na święta Bożego Narodzenia

Redakcja Nowiny Bartoszyce
18/11/2023 22:21

Już czas!!! Tak, tak, właśnie teraz jest pora, żeby zabrać się do pieczenia. Piernik staropolski to ciasto dojrzewające, które pieczemy raczej raz w roku. Przed pieczeniem, ciasto na piernik długo (minimum 2 tygodnie) leżakuje. Na pewno nabiera mocy świątecznej, magii, siły. Tak sobie myślę, bo staropolskie porzekadło mówi: piernik – to zdrowia sternik. Czy w tym jest sama prawda? Przekonajmy się.

Babcie i mamy mówiły, że piernik jest najzdrowszym ze wszystkich ciast. Do tego stopnia, że możemy sobie pozwolić na nadmierne spożycie, bo pyszny piernik nie tuczy, nie szkodzi wątrobie czy woreczkowi żółciowemu.

Głównymi składnikami ciasta są: mąka, miód i silna pieprzna przyprawa, nazywana po staropolsku pierna, czyli mieszanka przypraw korzennych, zapachowych, pieprznych.


Ciekawe, że w dawnych polskich dworach gospodynie wręcz prześcigały się w wypiekach pierników, konkurując się w doborze przypraw, a tym samym osiągając coraz bardziej wyborny smak. Przepisy były strzeżone jak największe rodzinne tajemnice i przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Reklama

W staropolskiej kuchni piernik często gościł na stole. Mniej słodkie ciasto podawano jako zakąskę do wódki i piwa. Przekładane powidłami lub konfiturami jadło się na podwieczorek do herbaty. Panował zwyczaj, że panna młoda w posagu otrzymywała dzieżę piernikowego ciasta, z którego przez długi czas mogła wypiekać smakołyki. Było to możliwe, ponieważ przygotowywano ciasto tak, żeby w stanie surowym można było je przechowywać w chłodnym miejscu przez wiele miesięcy, a bywało i lat. Więc sztuka pieczenia piernika wymagała najcenniejszych umiejętności.

W obecnych czasach zgodnie z rodzinną tradycją, przygotujmy razem zdrowia sternik, aby radował podniebienie smakiem i aromatem.

Reklama


Piernik staropolski
- 4 szklanki mąki pszennej
- pół szklanki mąki żytniej
- pół litra płynnego miodu naturalnego
- 1 szklanka cukru
- 250g prawdziwego masła
- 4 średnie jajka
- 3 płaskie łyżeczki sody
- pół szklanki mleka
- pół płaskiej łyżeczki soli
- jedna kopiasta łyżeczka rozdrobnionych w moździerzu goździków
- jedna łyżeczka mielonego cynamonu
- pół łyżeczki mielonego imbiru
- pół łyżeczki rozdrobnionych w moździerzu ziaren kolendry
- jedna łyżeczka mielonego pieprzu prawdziwego
- lub zamiast ww. przypraw 50g gotowej przyprawy do piernika
- powidła śliwkowe do przełożenia
- 120g masła
- 250g czekolady gorzkiej na polewę


Zakładamy, że nasz piernik będzie dojrzewać 4-5 tygodni i upieczemy go na 2 do 4 dni przed podaniem. W garnku lub rondelku umieszczamy cukier, miód i masło, rozgrzewamy i mieszamy. Masa ma być bardzo gorąca, ale nie doprowadzamy do wrzenia. Rondel z masą odstawiamy do przestudzenia, do dużej miski przesiewamy mąki z sodą. Dodajemy sól i przyprawy korzenne. Całość dobrze mieszamy. Do mieszanki mąki z przyprawami wlewamy mleko, wbijamy jajka i przelewamy przestudzoną, słodką masę z cukru, miodu i masła. Starannie mieszamy i wyrabiamy łyżką, aż zrobi się gładkie. Surowe ciasto będzie gęste, jednak luźne, by można było je formować.

Reklama

Podczas dojrzewania w chłodzie, stężeje i zrobi się plastyczne. Wymieszane ciasto przekładamy do kamionkowego lub szklanego naczynia. Przykrywamy folią i umieszczamy na co najmniej 4 tygodnie w chłodnym miejscu. Po tym czasie dojrzałe plastyczne ciasto podzielimy na 3 równe części. Wałkujemy każdą część, dopasowując do foremki 30 na 45 cm, lekko podsypując mąką. Foremki wykładamy papierem do pieczenia, pieczemy w nagrzanym do około 125 stopni w piekarniku przez około 20 minut na środkowej półce z grzaniem góra – dół.

Upieczone blaty smarujemy powidłami śliwkowymi, lekko dociskamy i taki wielki piernik umieszczamy w torbie spożywczej na kilka dni. Przed podaniem ten wielki piernik możemy podzielić na kilka mniejszych i oblać je czekoladową polewą. Do polewy masło roztapiamy z czekoladą mieszając intensywnie całość, aby składniki rozpuściły się i dokładnie połączyły. Gorącą polewę rozprowadzamy po całej powierzchni piernika. Możemy górę pierników udekorować bakaliami.

Reklama


Z takiego dojrzałego ciasta na piernik można upiec jeden mniejszy piernik, a resztę przeznaczyć na małe pierniczki, lub część ciasta zostawić w chłodnym miejscu na zaś, na dłużej. Taki piernik rozpływa się w ustach, długo trzeba na niego czekać, ale jest wart każdego czasu. Spróbujcie sami!


P.S. Następnym razem upieczemy śliżyki wigilijne, których nie może zabraknąć na wileńskim stole wigilijnym.

Ałła Zarembo

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości