Dwa lata temu 302 głosy nie dały Beacie Jarzynce mandatu radnej powiatu bartoszyckiego. Teraz była przewodnicząca Rady Miejskiej w Sępopolu zasiądzie w powiatowej radzie. W środę, 23 września, złożyła ślubowanie i zajęła miejsce Pawła Wójcika, który zrezygnował z mandatu.
W 2024 roku Beata Jarzynka walczyła o mandat radnej powiatu z piątego miejsca listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu Sępopol–Bisztynek. Zdobyła 302 głosy, ale KO przypadły tam tylko dwa mandaty. Otrzymali je Paweł Wójcik, na którego zagłosowało 440 osób, i Małgorzata Derbin-Paszkowska z wynikiem 388 głosów. Jarzynka była następna pod względem poparcia.
Dwa lata później zwolniło się miejsce w radzie. Wójcik zakończył sprawowanie mandatu 30 lipca 2026 roku, a Jarzynka zajęła jego miejsce. Ślubowanie złożyła 23 września, na początku sesji Rady Powiatu Bartoszyckiego.
Samorząd zna z Sępopola. W latach 2010–2014 była radną miejską, a przez kolejne cztery lata przewodniczyła tamtejszej radzie. Teraz będzie pracować na szczeblu powiatowym.
Na tej zmianie zyskuje też Sępopol: ma już dwoje radnych powiatowych. W dokumentach wyborczych z 2024 roku Wójcik wskazał jako miejsce zamieszkania Sątopy w gminie Bisztynek, a Beata Jarzynka — Sępopol. Drugim radnym z Sępopola jest Krzysztof Łuszczyk, wiceprzewodniczący Rady Powiatu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze