Woda w Bartoszycach ponownie nadaje się do spożycia bez przegotowania. W poniedziałek, 27 lipca, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny poinformował, że w próbce pobranej 24 lipca nie wykryto bakterii z grupy coli ani innych niepokojących mikroorganizmów. Dobra wiadomość nie zamyka jednak sprawy – mieszkańcy wciąż nie wiedzą, dlaczego bakterie pojawiły się w wodociągu.
Urząd Miasta Bartoszyce przekazał, że informację od sanepidu otrzymał w poniedziałek, 27 lipca, o godz. 13.15. Wyniki dotyczą próbki pobranej z wodociągu publicznego 24 lipca.
Badania nie wykazały obecności bakterii z grupy coli, bakterii Escherichia coli, enterokoków ani przekroczenia ogólnej liczby mikroorganizmów. Sanepid uznał, że woda spełnia wymagania mikrobiologiczne i jest przydatna do spożycia przez ludzi.
Oznacza to, że nie trzeba jej już przegotowywać przed piciem, przygotowywaniem posiłków, myciem warzyw i owoców czy naczyń. Oficjalny komunikat Urzędu Miasta Bartoszyce.
Decyzja dotyczy wodociągu publicznego w Bartoszycach, który zaopatruje również miejscowości: Wawrzyny, Okopa, Połęcze, Wiatrak, Ceglarki i Dąbrowa.
Problemy rozpoczęły się po analizie próbki pobranej 21 lipca. W piątek, 24 lipca, sanepid poinformował o wykryciu bakterii z grupy coli. Wprowadzono wówczas obowiązek przegotowywania wody przeznaczonej do picia, gotowania, mycia żywności i naczyń oraz kąpieli noworodków i niemowląt.
Tego samego dnia pobrano kolejną próbkę. Jej wynik, przedstawiony 27 lipca, pozwolił odwołać ograniczenia. Komunikat sanepidu z 24 lipca.
Najważniejsza informacja dla mieszkańców jest jednoznaczna: woda w Bartoszycach jest obecnie zdatna do bezpośredniego spożycia. Sprawa nie powinna jednak zakończyć się na opublikowaniu prawidłowego wyniku badania.
W oficjalnych komunikatach nadal nie wyjaśniono:
gdzie dokładnie pobrano próbkę, w której wykryto bakterie;
co było przyczyną pogorszenia jakości wody;
jakie działania naprawcze przeprowadził operator wodociągu;
czy sieć została przepłukana lub poddana dezynfekcji;
czy zaplanowano dodatkowe badania kontrolne;
jakie działania mają zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
To nie są pytania pozbawione znaczenia. Wodociąg zaopatruje tysiące mieszkańców miasta i okolicznych miejscowości. Odbiorcy mają prawo wiedzieć nie tylko, że problem zniknął, ale również dlaczego się pojawił i co zrobiono, aby sytuacja się nie powtórzyła.
Prawidłowy wynik pozwolił sanepidowi stwierdzić przydatność wody do spożycia. Dla odbudowania pełnego zaufania mieszkańców potrzebna jest jednak informacja, czy w najbliższych dniach zostaną pobrane kolejne próbki – zarówno na ujęciu, jak i w różnych punktach sieci.
„Nowiny Północne bez Fikcji” będą sprawdzać, czy mieszkańcy otrzymają pełne wyjaśnienia dotyczące przyczyn wykrycia bakterii oraz działań podjętych przez zarządcę wodociągu. Dziś najważniejsza wiadomość jest jednak dobra: wodę z kranu można ponownie bezpiecznie pić bez wcześniejszego gotowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze