Reklama

Gmina Bisztynek: 16-latek z siekierą zaatakował policjantów. Padły strzały

Redakcja Nowiny Bartoszyce
03/11/2024 17:22

Wstrząsające wydarzenia miały miejsce w jednej z miejscowości w gminie Bisztynek, gdzie 16-letni chłopak, uzbrojony w siekierę, zaatakował policjantów. Funkcjonariusze zmuszeni byli do użycia broni, raniąc nastolatka w nogę. Młody agresor natychmiast trafił do szpitala, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w jednej z miejscowości w gminie Bisztynek. Policja została wezwana przez zdesperowanych członków rodziny nastolatka. Chłopak, w niewyjaśnionych okolicznościach, stał się niebezpieczny agresywny, wzbudzając strach i panikę wśród bliskich oraz sąsiadów. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze byli świadkami zniszczeń, które wydawały się niczym w porównaniu z tym, co miało się wydarzyć. Spalone auto, zdemolowane podwórze i mieszkanie były jedynie preludium do dramatycznych wydarzeń.

Jak relacjonowali mieszkańcy, młodzieniec nie tylko groził domownikom, ale także obuchem siekiery uderzył sąsiada. Następnie deklarując zamiar pozabijania wszystkich, uciekł w kierunku sąsiedniej miejscowości.

Policjanci niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania agresora. Natknęli się na niego na drodze. Okazało się, że mężczyzna, nie reaguje na polecenia stróżów prawa i zbliża się w ich kierunku z uniesioną siekierą w ręku. Użycie gazu pieprzowego i strzałów ostrzegawczych nie zrobiły na napastniku żadnego wrażenia. Młodzieniec swoim zachowaniem zmusił funkcjonariuszy do podjęcia trudnej decyzji o użyciu broni. W jego stronę padł jeden strzał, który trafił go w nogę. Policjanci niezwłocznie udzieli mu pomocy przedmedycznej. W tych czynnościach pomogli strażacy, którzy wcześniej ugasili podpalony przez mężczyznę samochód.

16-latek został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze pobrali mu krew do badań na obecności alkoholu lub innych substancji odurzających. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

To nie był jego pierwszy wybryk młodego mężczyzny. Na swoim koncie ma już wcześniejsze problemy z prawem oraz liczne interwencje policji. Teraz jego los znajdzie się w rękach Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Biskupcu, który zdecyduje o konsekwencjach jego nieodpowiedzialnych czynów.

— Sprawą czynnej napaści na policjantów ich znieważenia i zmuszania ich do zaprzestania prawnych czynności służbowych zajmie się Sąd Rodzinny i Nieletnich w Biskupcu, który zdecyduje o konsekwencjach dla nieletniego za popełnione czyny karalne — informują policjanci.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/11/2024 18:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości