Czwartek trzynastego czerwca okazał się pechowy dla dwóch osób z miasta i gminy Bartoszyce. Kobieta z Bartoszyc straciła 1 850 zł, bo została oszukana przez komunikator internetowy. Wiecej, bo aż 39 700 zł stracił mężczyzna z gminy Bartoszyce, został oszukany telefonicznie przez tzw. pracownika bankowego. Policja apeluje o ostrożność.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach przyjęli dwa zawiadomienia o oszustwie. W jednym z nich 67-letnia mieszkanka Bartoszyc zgłosiła, że poprzez jeden z komunikatorów społecznościowych skontaktowała się z nią jej koleżanka. Podczas rozmowy namówiła ją do wzięcia udziału w pewnym konkursie, w którym miały wygrać wspólnie 4 000 zł.
Mieszkanka Bartoszyc, aby otrzymać połowę wygranej miała podać znajomej kod BLIK, co też uczyniła. Gdy sprawdziła konto bankowe okazało się, że zamiast połowy wygranej na koncie zniknęło z niego prawie 1 850 zł a zamiast koleżanki miała do czynienia z oszustami.
Drugie oszustwo było na tzw. pracownika bankowego. 30-letni mieszkaniec gm. Bartoszyce odebrał telefon od pracownika banku, który poinformował mężczyznę, że ktoś próbował włamać się na jego konto bankowe i dokonać z niego przelewu bankowego. Oszust zapytał 30-latka, czy zna osobę, na której konto próbowano przelać pieniądze. Gdy padła odpowiedź negatywna, natychmiast oszust polecił mężczyźnie zainstalować aplikację „Splashtop SOS”, co też 30-latek uczynił. Następnie otrzymał on dwie wiadomości SMS, w których były podane dane personalne, numery kont oraz kwoty.
Mieszkaniec gm. Bartoszyce, nie podejrzewając niczego, skopiował te wiadomości do aplikacji i instruowany dalej przez oszusta próbował anulować płatności. W kolejnych krokach mężczyzna miał podać numer swojej karty bankomatowej oraz nr CCV i to również uczynił. Po tym nagle rozmowa telefoniczna się urwała, a mężczyzna zorientował się, że został oszukany. Z jego konta zniknęło 39 700 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze