Reklama

Kolej wraca na północ? Bartoszyce i Lidzbark Warmiński łączą siły w walce o linię kolejową

Redakcja Nowiny Bartoszyce
22/09/2025 12:24

Połączenie kolejowe Bartoszyce – Lidzbark Warmiński – Dobre Miasto wraca do gry. W poprzednich „Nowinach Północnych Bez Fikcji” niejednokrotnie o tym pisaliśmy o potrzebie budowy tej linii kolejowej. Teraz do inicjatywy dołączyły samorządy Bartoszyc i powiatu bartoszyckiego. Ruszyła zbiórka podpisów pod petycją.

Jeszcze w sierpniu informowaliśmy, że burmistrz Lidzbarka Warmińskiego Jacek Wiśniowski ponawia starania o przywrócenie połączenia kolejowego z Bartoszyc przez Lidzbark do Dobrego Miasta i dalej do Olsztyna. Sprawę nagłaśniał w kampanii samorządowej Tomasz Miroński. Poruszał ten temat również Marcin Kazimierczuk, radny sejmiku województwa warminsko-mazurskiego. 

 

Dziś do walki włączyły się także miasto Bartoszyce oraz powiat bartoszycki. Listy poparcia dostępne są m.in. w sekretariacie starostwa przy ul. Lipowej 1 w Bartoszycach.

Reklama

— Kiedyś to był gwar. Ludzie jechali do pracy, na studia. Przyjeżdżało kilka składów towarowych. A teraz? Cisza. Drogi się duszą, a młodzi wyjechali — wzdycha były kolejarz przy pustym torze na dworcu w Bartoszycach.

Droga zamiast torów

Ostatni pociąg pasażerski odjechał stąd ponad 20 lat temu. Dziś główną arterią komunikacyjną pozostaje krajowa „51”, która jednak nie radzi sobie z rosnącym ruchem.

Według GDDKiA średni dobowy ruch na trasie Bartoszyce–Olsztyn przekracza 9 tys. pojazdów, z czego ponad 30 proc. to ciężarówki. W szczycie droga przypomina zakorkowaną arterię, a latem dochodzą kombajny i traktory.

Reklama

— To nasza żyła komunikacyjna, ale już się dusi — mówi pani Helena, mieszkanka Bartoszyc. — Bez drugiego pasa nic się nie zmieni. A kolej? To byłby tlen.

Północ wciąż czeka

Powiat bartoszycki i lidzbarski potrzebują lepszego skomunikowania nie tylko z Olsztynem, ale i z całą Polską. Kolej mogłaby skrócić czas podróży do stolicy regionu nawet o 40 proc.

— Tam, gdzie jeżdżą pociągi, miasta się rozwijają. Dobremu Miastu udało się zagospodarować tereny inwestycyjne właśnie dzięki kolei — podkreśla burmistrz Wiśniowski.

Reklama

Petycja z czterema postulatami

Od trzech lat Lidzbark lobbuje w ministerstwach i u marszałka województwa. Teraz do działań włączają się Bartoszyce i powiat. W petycji, którą można podpisywać także online, znalazły się cztery postulaty:

  1. wpisanie trasy kolejowej do Krajowego Programu Kolejowego i strategii województwa,

  2. modernizacja infrastruktury drogowej,

  3. uwzględnienie opinii mieszkańców przy planowaniu,

  4. rozwój transportu towarowego i pasażerskiego.

Samorządowcy przypominają też o kwestiach obronnych — w regionie działają jednostki wojskowe, które wymagają dobrego skomunikowania.

Reklama

Nadzieja na powrót pociągu

Na razie na torach w stronę Lidzbarka trwa cisza, a na DK51 wciąż dławią ciężarówki. Jednak rosnąca presja mieszkańców i coraz liczniejsze podpisy pod petycją mogą sprawić, że północne pogranicze wreszcie doczeka się swojego momentu.

Bo tu, na końcu Polski, nie chodzi tylko o szybszą podróż. Chodzi o to, czy za kilkanaście lat będzie jeszcze dokąd wracać.


Chcesz podpisać petycję? Możesz to zrobić w Starostwie Powiatowym w Bartoszycach, ul. Lipowa 1 (I piętro).

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/09/2025 12:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości