Rok 2025 był dla Spółdzielni Mieszkaniowej „Budowlani” w Bartoszycach okresem intensywnej pracy. Remonty, nowe inwestycje oraz kontrole zewnętrzne wymagały dobrej organizacji i sprawnego zarządzania. – Najważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo, transparentność i realne potrzeby mieszkańców. Stawiamy na dialog i współpracę – mówi Wojciech Sienkiewicz, prezes spółdzielni.
— Proszę opowiedzieć, jak przebiegało tegoroczne spotkanie wigilijne w Państwa spółdzielni?
— Wieczór wigilijny to szczególny moment, w którym po całorocznym ukrywaniu się pozwalamy sobie na najprostsze wzruszenia. Spotkanie odbyło się w naszej świetlicy, w głównej siedzibie spółdzielni. Były wzajemne życzenia i świąteczna atmosfera. Tradycyjnie zaśpiewaliśmy kilka kolęd. W tym roku naszym gościem była Grupa Literacka „Barcja”. Cieszyliśmy się z ich obecności i serdecznie dziękujemy za piękne życzenia oraz poezję, która wprowadziła naszą wigilię w prawdziwie świąteczny nastrój.
— Wspomniał Pan o uroczystości wigilijnej. Czas więc na podsumowanie spraw bardziej formalnych. Jaką kondycję finansową ma Spółdzielnia Mieszkaniowa „Budowlani” na zakończenie 2025 roku?
— Kondycja finansowa spółdzielni jest dobra, choć pełne dane poznamy po sporządzeniu sprawozdania finansowego za rok 2025, które powstanie w przyszłym roku. Miniony rok był wymagający i pełen wyzwań. Spółdzielnia musiała stawić czoła problemom personalnym, finansowym oraz trudnościom w egzekwowaniu warunków umów od wykonawców i usługodawców. Szczególną uwagę poświęciliśmy kontroli jakości robót remontowych i świadczonych usług, aby zapewnić bezpieczeństwo i komfort mieszkańcom.
— Z jakimi największymi wyzwaniami musiała zmierzyć się spółdzielnia w ostatnich miesiącach?
— W mijającym roku spółdzielnia była poddana kilku kontrolom instytucji zewnętrznych. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Bartoszycach sprawdziła warunki sanitarne miejsc pracy, BGK kontrolował realizację grantów OZE, a Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Kętrzynie oceniał prawidłowość nasadzeń zieleni, w tym tzw. paszportów roślin. Zgodnie z ustawą Prawo Spółdzielcze, nasza spółdzielnia przeszła również lustrację – obowiązkową kontrolę dokumentów, operacji finansowych oraz legalności, gospodarności i rzetelności działań. Lustrację wykonuje się co trzy lata. Wszystkie kontrole potwierdziły rzetelność naszej pracy i zgodność działań z przepisami, a sama lustracja wykazała, że Rada Nadzorcza, Główna Księgowa, zarząd i wszyscy pracownicy sumiennie wykonują swoje obowiązki, działając na rzecz członków i mieszkańców spółdzielni.
– Jakie są kluczowe plany i inwestycje na nadchodzący rok? Czy mieszkańcy mogą spodziewać się nowych remontów lub inicjatyw poprawiających komfort życia?
– Spółdzielnia nie zwalnia tempa w realizacji remontów budynków. Jak co roku planujemy prace modernizacyjne, uwzględniając możliwości finansowe funduszu remontowego, który finansują wyłącznie opłaty mieszkańców. Nasze zasoby wymagają systematycznych modernizacji, dlatego remonty rozkładamy równomiernie. Nie możemy skupiać się na budynkach, które niedawno przeszły prace remontowe, podczas gdy w innych od wielu lat nic się nie działo. Priorytetowo traktujemy remonty usuwające awarie lub podnoszące bezpieczeństwo, takie jak modernizacja wewnętrznych instalacji elektrycznych (tzw. WLZ) czy loggie. Jestem otwarty na spotkania z mieszkańcami zgłaszającymi potrzeby remontowe, aby wspólnie wypracować optymalny kierunek działań dla każdej nieruchomości.
— Jaką wizję rozwoju spółdzielni ma Pan na kolejne lata?
— W przyszłym roku rozpoczniemy kolejną inwestycję – adaptację budynku usługowego przy ul. Ogrodowej 1A na mieszkania na najem. Kontynuujemy modernizację instalacji cieplnych, rozbijając węzły grupowe we współpracy ze spółką COWIK. Planujemy też instalacje OZE na budynkach administracyjnych. W tym roku zamontowaliśmy panele fotowoltaiczne i pompy ciepła w budynkach przy ul. Ogrodowej 1B oraz ul. Paderewskiego 16B. Dzięki temu wykonaliśmy indywidualny węzeł dwufunkcyjny dla budynku przy ul. Ogrodowej 1. Rozbicie węzłów obniża koszty, a każda nieruchomość ma własne, niezależne źródło ciepła. Nasze działania obejmują wiele obszarów, ale cel pozostaje jeden: przeciwdziałać drastycznym wzrostom kosztów dla mieszkańców i zapewnić im bezpieczeństwo oraz niezależność.
Jerzy Sałata
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze