Z garażu na posesji w jednej z miejscowości w gminie Bisztynek, włamywacze z sejfu ukradli funty, dolary i biżuterię. Wartość strat wyniosła ponad 570 tys. zł. Łupy odnalazły się pod Ostródą. Złodzieje mogą trafić do więzienia nawet na 10 lat.
W Bisztynku doszło do kradzieży z włamaniem. Włamywacze wykorzystali fakt nieobecności domowników i pod osłoną nocy włamali się do garażu. Przyszli w konkretnym celu. Dostali się do ukrytego tam sejfu i ukradli pieniądze i biżuterię o wartości ponad 570 tys. zł. Bartoszyccy policjanci ustalili i zatrzymali podejrzanych oraz odzyskali biżuterię i część skradzionych pieniędzy. Dwaj mężczyźni — z Bartoszyc i Olsztyna — usłyszeli zarzuty i zostali tymczasowo aresztowani. Mężczyznom grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Tego samego dnia, jednak kilka godzin wcześniej, w Ostródzie policjanci w trakcie kontroli drogowej ujawnili i zabezpieczyli biżuterię, która wzbudziła ich podejrzenia. Mężczyzna dysponujący kosztownościami nie był w stanie racjonalnie wytłumaczyć jej pochodzenia i udowodnić, że jest to jego własność. Policjanci zabezpieczyli biżuterię, a mężczyznę — mieszkańca Olsztyna — przesłuchali i zwolnili. W tamtym momencie jeszcze nikt nie wiedział o przestępstwie, do którego doszło w powiecie bartoszyckim.
Następnego dnia już od wczesnych godzin porannych bartoszyccy kryminalni intensywnie pracowali nad wyjaśnieniem okoliczności włamania w Bisztynku i zatrzymaniem osób mogących mieć z nim związek. Uzyskane informacje i intensywna praca operacyjna szybko przyniosły efekty. Funkcjonariusze z Bartoszyc wspierani przez kryminalnych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zatrzymali czterech mężczyzn. Byli to mieszkańcy Olsztyna i powiatu bartoszyckiego. Przeszukanie domu mieszkańca Olsztyna doprowadziło do ujawnienia części pieniędzy pochodzących z kradzieży.
Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił ostatecznie na przedstawienie zarzutów kradzieży z włamaniem 2 mężczyznom w wieku 20 i 35 lat. Młodszy z zatrzymanych przyznał się do postawionego mu zarzutu. Obaj zostali aresztowani na 3 miesiące. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze