Reklama

Dzięki fotowoltaice można jeździć autem prawie za darmo

Redakcja Nowiny Bartoszyce
28/05/2023 08:21

— Do codziennej jazdy auto elektryczne jest idealne. Dodatkowo dzięki inwestycji w instalację fotowoltaiczną możemy przez znaczną część roku jeździć nim za darmo — mówi Adam Bartnicki, właściciel firmy GrupaBartnicki, który jest posiadaczem elektrycznego Forda Mustanga Mach-E. Przejechał nim już ponad 55 tys. kilometrów. Dodatkowo bartoszycka firma Przyjazna Energia na Warmii i Mazurach we współpracy z firmą wtyczka.eu rozbudowują infrastrukturę do ładowania aut elektrycznych w naszym regionie.

— Skąd pomysł na zakup auta elektrycznego?
— Zdecydowałem się na zakup "elektryka" ze względu na to, że już wcześniej zainwestowałem w instalację fotowoltaiczną, która jak się okazało generowała mi znaczną nadwyżkę energii. By ją spożytkować postanowiłem zakupić auto na prąd. Najważniejszym parametrem przy jego wyborze był zasięg, a ponieważ wcześniej byłem "słabo motoryzacyjny", nie przywiązywałem uwagi do marki wybieranego pojazdu.
Zależało mi na dużym zasięgu auta, ponieważ zamierzałem je wykorzystywać w celach usługowych. Z racji popytu na rynku na usługi transferu lotniskowego, głównie lotnisko w Szymanach koło Szczytna [ok. 100 km od Bartoszyc] oraz w Gdańsku [ok. 220 km od Bartoszyc], potrzebowałem auta, który na takiej trasie w dwie strony nie wymagałby dodatkowego ładowania. Elektryczny Mustang sprawdza się na takich odległościach idealnie.

— Z jakimi problemami spotyka się Pan podczas użytkowania auta elektrycznego?
— Niestety mamy bardzo słabą infrastrukturę do ładowania aut elektrycznych, co jest szczególnie zauważalne w naszym regionie oraz w całej Polsce północnej. Cieszy mnie że nasza lokalna firma Przyjazna Energia na Warmii i Mazurach przy współpracy z firmą wtyczka.eu pracuje nad zmianą takiego stanu rzeczy.

Gdy podróżuję i planuję trasę elektrykiem szukam hoteli posiadających stację ładowania, w których przez noc spokojnie można naładować auto do dalszej podroży. Czas pełnego ładowania wynosi około 2,5 - 3 godziny, więc bardziej komfortowym rozwiązaniem jest nocne ładowanie pod hotelem niż np. spędzanie 2,5 czy 3 godzin w restauracji, czy po prostu na parkingu. Problem w tym, że stacje ładowania, jeśli już są pod hotelami, a jest ich na razie jak na lekarstwo, to głównie pod tymi drogimi. A ja jak spora rzesza klientów raczej poszukuje miejsc ekonomicznych.

— Czy po przejechaniu 55 tys. kilometrów autem elektrycznym poleciłby pan taki środek lokomocji innym?
— Do codziennej jazdy auto elektryczne jest idealne. Dodatkowo dzięki inwestycji w instalację fotowoltaiczną możemy przez znaczną część roku jeździć nim za darmo.

Reklama

— Dziękujemy za rozmowę. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości