Reklama

Przywiązał psa do drzewa i porzucił w lesie. Grozi mu 3 lata więzienia 

Redakcja Nowiny Bartoszyce
19/09/2024 20:18

Sposobem na rozwiązanie problemów z wynajęciem stancji dla 56-latka z Bartoszyc miało być przywiązanie linką do drzewa psa i porzucenie bez dostępu do wody i pożywienia. To bestialstwo miało miejsce lipcu tego roku w lesie w gminie Sępopol. Piesek wówczas szczęśliwie został odnaleziony przez leśniczego, który również go przygarnął. Teraz policjanci ustalili, kto był tak okrutny i 56-latek usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Przyznał się i żałował tego, co zrobił. Grozi mu do 3 lat za kratami.

W środę (18.09.24 r.), policjanci zatrzymali 56-latka, który został wytypowany, jako sprawca znęcania się nad psem, którego w lipcu tego roku przywiązano linką do drzewa na skraju lasu w gminie Sępopol i porzucono bez dostępu do wody i pożywienia.

W całej tej tragedii, piesek miał dużo szczęścia, bo znalazł go, uwolnił, a do tego przygarnął leśniczy z Nadleśnictwa Bartoszyce. Mężczyzna z końcem sierpnia złożył zawiadomienie w tej sprawie. Policjanci ustalili, poprzedniego właściciela zwierzęcia, był nim 56-latek z Bartoszyc, któremu pies miał przeszkadzać w wynajęciu stancji.

Reklama

Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. 56-latek przyznał się i żałował swojego postępowania. Czasu nie cofnie, czeka go odpowiedzialność karna, grozi mu do 3 lat za kratami.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości