W niedługim czasie od zgłoszenia kradzieży z włamaniem do biura w jednym z gospodarstw rolnych na terenie gminy Sępopol, policjanci z miejscowego posterunku zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o to przestępstwo. 25- i 47-latek, którzy okazali się sąsiadami, przyznali się do winy. W ich mieszkaniach funkcjonariusze odnaleźli większość skradzionych przedmiotów. Za kradzież z włamaniem grozi im kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Do włamania doszło w jednym z gospodarstw rolnych w gminie Sępopol. Sprawcy dostali się do biura, skąd zabrali różne przedmioty – od sprzętu elektronicznego po alkohol. Ich łupem padły m.in. dwa laptopy, nóż myśliwski, saperka, latarki, rękawice robocze oraz alkohol. Właściciel oszacował wartość strat na 5914 złotych.
Policjanci z Posterunku Policji w Sępopolu szybko ustalili i zatrzymali dwóch mężczyzn mogących mieć związek z przestępstwem. Jak się okazało, byli to sąsiedzi – 25- i 47-latek. W trakcie przeszukania ich mieszkań mundurowi znaleźli większość przedmiotów pochodzących z kradzieży.
Podczas przesłuchania zatrzymani przyznali, że włamali się do biura po tym, jak wspólnie spożywali alkohol. Ich celem były głównie pieniądze, jednak gdy okazało się, że w biurze nie ma gotówki, „brali, co popadło”.
Za kradzież z włamaniem grozi im kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że szybka reakcja świadków i niezwłoczne zgłoszenie przestępstwa znacząco zwiększają szanse na odzyskanie skradzionego mienia i zatrzymanie sprawców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze