Reklama

Turnieje Niepodległościowe w Sępopolu. Żeby miłość do małej ojczyzny była wielka

Redakcja Nowiny Bartoszyce
17/11/2022 08:40

Na sportowo w Sępopolu świętowano 104. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W hali Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Sępopolu odbyły się dwa turnieje piłki nożnej. W pierwszy wzięli udział uczniowie szkół gminnych, w drugim ministranci. Atmosfera jedności, radości i uczciwej rywalizacji przypominała młodym piłkarzom o bohaterach, walczących o wolną Polskę.

4 listopada w hali sportowej Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Sępopolu został rozegrany Międzyszkolny Turniej Piłki Halowej, w którym wzięły udział drużyny z Sępopola, z Ponik, z Wiatrowca i z Dzietrzychowa. Wszystkie drużyny spisały się świetnie, a rywalizacja była zacięta. Wygrała dobra, radosna zabawa. Impreza umożliwiła młodym sępopolanom włączenie się w obchody Święta Niepodległości.


Następnego dnia również w hali sportowej Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Sępopolu, odbył się Ministrancki Turniej Piłki Halowej. Poprzedziła go msza święta w kościele św. Michała Archanioła w Sępopolu.
— Powstał wspólny pomysł duszpasterzy naszej parafii oraz uczestników aktywnie działającego Oratorium św. Jana Bosko w Sępopolu, żeby radośnie i sportowo świętować Święto Niepodległości — mówi ks. Marek Dzięgielewski SDB, proboszcz sępopolskiej parafii. — Naszym celem było zintegrowanie i zachęcenie do aktywności sportowej młodzieży, a przy tym przekazanie im wartości patriotycznych. Dziękuje Urzędowi Miasta i Gminy Sępopol, Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Kultury, Zespołowi Szkolno-Przedszkolnym, działaczom LKS Łyna Sępopol i druhom z OSP Sępopol za pomoc w organizacji turnieju — dodaje ks. Marek.
— Do Sępopola na nasze zaproszenie przyjechali współbracia z Ośrodka Młodzieżowego-Powołaniowego „EMAUS”: ks. Łukasz Dumiński SDB, ks. Akacjusz Cybulski SDB z Czerwińska nad Wisłą, a także ks. Aleksander Mastulerz SDB, pracujący w Suwałkach. Cieszymy się bardzo, że podczas turnieju udało się stworzyć możliwość zdrowej rywalizacji i rodzinnej atmosfery. Myślę, że chociaż turniej ministrancki wygrała drużyna Oratorium Sępopol, to zwycięzcami zostali wszyscy, którzy byli na nim obecni — relacjonuje ks. Patryk Bombiak SDB, koordynator całego przedsięwzięcia

Rodzice i rodzeństwo młodych piłkarzy aktywnie włączyli się do wspólnego świętowania i szczerym, głośnym dopingiem nieśli chłopców jak na skrzydłach do strzelania bramek. Przygotowali też wspólnie z niezawodnymi paniami — Współpracownikami Salezjańskimi słodki poczęstunek.
— Emocje sięgały zenitu, kiedy na zakończenie rozgrywek zwycięska drużyna Oratorium Sępopol rozegrała mecz z drużyną księży salezjanów księdza Bosko. Nie było mocnych na naszych chłopaków. Strzelili do bramki księży 4 bramki. Tylko ksiądz Akacjusz raz pokonał naszego bramkarza – uśmiecha się pani Magdalena Puciato, mama jednego z młodych piłkarzy.
— To pierwsza edycja turnieju, jednak mam nadzieję, że na stałe wpisze się on do sportowego kalendarza Sępopola — mówi ks. proboszcz Marek Dzięgielewski SDB. — Ponadto jesteśmy otwarci na każdą propozycję i współpracę z organizacjami i instytucjami z tutejszego środowiska po to, żeby tworzyć wspólnotę, a nasze sprawy połączyły wspólne działania. Bardzo ważne dla nas, salezjanów, jest wychowanie młodzieży w myśl idei księdza Bosko, założyciela naszego zgromadzenia, aby wychowywać dobrych chrześcijan i uczciwych obywateli.

Salezjanie kładą duży nacisk na to, żeby łączyć sprawy duchowe ze sprawami wychowawczymi. Realizują to poprzez sport, zabawę, by wpajać dobre postawy, dobre wartości obywatelskie, nie tylko u dzieci, ale także i u dorosłych, którzy uczestniczą w takich wydarzeniach.
— Wszystko po to, żeby miłość do małej ojczyzny była wielka. Osobiście nie grałem, ale wręczałem nagrody — uśmiecha się ks. Proboszcz i dodaje: — Gratuluję i dziękuję drużynom, wszystkim uczestniczącym i zaangażowanym w organizację tego imponującego cyklu rozgrywek Turniejów Piłki Halowej. Do zobaczenia za rok.

Ałła Zarembo

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości