Na sportowo w Sępopolu świętowano 104. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W hali Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Sępopolu odbyły się dwa turnieje piłki nożnej. W pierwszy wzięli udział uczniowie szkół gminnych, w drugim ministranci. Atmosfera jedności, radości i uczciwej rywalizacji przypominała młodym piłkarzom o bohaterach, walczących o wolną Polskę.
4 listopada w hali sportowej Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Sępopolu został rozegrany Międzyszkolny Turniej Piłki Halowej, w którym wzięły udział drużyny z Sępopola, z Ponik, z Wiatrowca i z Dzietrzychowa. Wszystkie drużyny spisały się świetnie, a rywalizacja była zacięta. Wygrała dobra, radosna zabawa. Impreza umożliwiła młodym sępopolanom włączenie się w obchody Święta Niepodległości.
Następnego dnia również w hali sportowej Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Sępopolu, odbył się Ministrancki Turniej Piłki Halowej. Poprzedziła go msza święta w kościele św. Michała Archanioła w Sępopolu.
— Powstał wspólny pomysł duszpasterzy naszej parafii oraz uczestników aktywnie działającego Oratorium św. Jana Bosko w Sępopolu, żeby radośnie i sportowo świętować Święto Niepodległości — mówi ks. Marek Dzięgielewski SDB, proboszcz sępopolskiej parafii. — Naszym celem było zintegrowanie i zachęcenie do aktywności sportowej młodzieży, a przy tym przekazanie im wartości patriotycznych. Dziękuje Urzędowi Miasta i Gminy Sępopol, Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Kultury, Zespołowi Szkolno-Przedszkolnym, działaczom LKS Łyna Sępopol i druhom z OSP Sępopol za pomoc w organizacji turnieju — dodaje ks. Marek.
— Do Sępopola na nasze zaproszenie przyjechali współbracia z Ośrodka Młodzieżowego-Powołaniowego „EMAUS”: ks. Łukasz Dumiński SDB, ks. Akacjusz Cybulski SDB z Czerwińska nad Wisłą, a także ks. Aleksander Mastulerz SDB, pracujący w Suwałkach. Cieszymy się bardzo, że podczas turnieju udało się stworzyć możliwość zdrowej rywalizacji i rodzinnej atmosfery. Myślę, że chociaż turniej ministrancki wygrała drużyna Oratorium Sępopol, to zwycięzcami zostali wszyscy, którzy byli na nim obecni — relacjonuje ks. Patryk Bombiak SDB, koordynator całego przedsięwzięcia
Rodzice i rodzeństwo młodych piłkarzy aktywnie włączyli się do wspólnego świętowania i szczerym, głośnym dopingiem nieśli chłopców jak na skrzydłach do strzelania bramek. Przygotowali też wspólnie z niezawodnymi paniami — Współpracownikami Salezjańskimi słodki poczęstunek.
— Emocje sięgały zenitu, kiedy na zakończenie rozgrywek zwycięska drużyna Oratorium Sępopol rozegrała mecz z drużyną księży salezjanów księdza Bosko. Nie było mocnych na naszych chłopaków. Strzelili do bramki księży 4 bramki. Tylko ksiądz Akacjusz raz pokonał naszego bramkarza – uśmiecha się pani Magdalena Puciato, mama jednego z młodych piłkarzy.
— To pierwsza edycja turnieju, jednak mam nadzieję, że na stałe wpisze się on do sportowego kalendarza Sępopola — mówi ks. proboszcz Marek Dzięgielewski SDB. — Ponadto jesteśmy otwarci na każdą propozycję i współpracę z organizacjami i instytucjami z tutejszego środowiska po to, żeby tworzyć wspólnotę, a nasze sprawy połączyły wspólne działania. Bardzo ważne dla nas, salezjanów, jest wychowanie młodzieży w myśl idei księdza Bosko, założyciela naszego zgromadzenia, aby wychowywać dobrych chrześcijan i uczciwych obywateli.
Salezjanie kładą duży nacisk na to, żeby łączyć sprawy duchowe ze sprawami wychowawczymi. Realizują to poprzez sport, zabawę, by wpajać dobre postawy, dobre wartości obywatelskie, nie tylko u dzieci, ale także i u dorosłych, którzy uczestniczą w takich wydarzeniach.
— Wszystko po to, żeby miłość do małej ojczyzny była wielka. Osobiście nie grałem, ale wręczałem nagrody — uśmiecha się ks. Proboszcz i dodaje: — Gratuluję i dziękuję drużynom, wszystkim uczestniczącym i zaangażowanym w organizację tego imponującego cyklu rozgrywek Turniejów Piłki Halowej. Do zobaczenia za rok.
Ałła Zarembo
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze