Reklama

W szeregach OSP z terenu powiatu bartoszyckiego  znajduje się 457 druhen i druhów 

Redakcja Nowiny Bartoszyce
04/05/2021 09:37

— Na obszarze powiatu bartoszyckiego poza Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej funkcjonują 24 jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych oraz jednostka Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej. Spośród jednostek OSP, 10 z nich została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego — mówi Zygmunt Zbigniew Pampuch, prezes Zarządu Powiatowego Ochotniczych Straży Pożarnych w Bartoszycach. 

— Jak Pan trafił do OSP? Co sprawiło, że postanowił Pan działać społecznie w taki właśnie sposób? 

—  W okresie szkoły podstawowej, gdzieś około roku 1970 członkowie OSP we Wrzesinie mojej rodzinnej miejscowości organizowali młodzieżową drużynę pożarniczą i uznali, że się do niej nadaję – tak rozpoczęła się moje „kariera” związana ze strażami pożarnymi. Po drodze w latach 1974-1977 założyłem i dowodziłem Młodzieżową Drużyną Pożarniczą przy Technikum Leśnym w Rzepinie. I tak przesiąkłem ideałami i służbą, że w 1977 roku postanowiłem fachowo przygotować się do tych zadań i zdałem egzamin do Szkoły Chorążych Pożarnictwa w Poznaniu, którą ukończyłem w stopniu młodszego chorążego pożarnictwa. Nakaz pracy w Kombinacie Rolnym „Mazury” w Szczytnie a tam między innymi zajmowałem się zakładowymi jednostkami OSP i ochroną przeciwpożarową. Wilka jedna ciągnie do lasu i po odejściu z Kombinatu rozpocząłem pracę w Spychowie, jako komendant Straży Leśnej, a że była tam jednostka OSP to zostałem jej członkiem i pełniłem funkcję sekretarza zarządu i jednocześnie byłem Prezesem Zarządu Gminnego w Świętajnie. Po zmianie miejsca zamieszkania byłem naczelnikiem OSP w Farynach. I tak doszliśmy do Bartoszyc, ówczesny Prezes Zarządu Powiatowego ZOSP RP Druh Jan Wójcik zaproponował mi kandydowanie do zarządu i po wyborach zostałem skarbnikiem tak w zarządzie Gminnym, jak i zarządzie Powiatowym. Podczas ostatnich wyborów Druhny i Druhowie delegaci wybrali mnie na Prezesa Zarządu ZOSP RP w Bartoszycach, którą pełnię do dziś i jestem z tego dumny. Nie ukrywam, że jest to moja ostatnia kadencja we władzach OSP, bo czas ustąpić młodszym tym bardziej że nie długo odchodzę na emeryturę, co nie znaczy, że nie będę służył radą i pomocą w tej tak zacnej organizacji, która ma często na sztandarach zawołanie „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”, z czym w pełni się identyfikuję. Dlaczego społecznie? – nawyk wolontariackiej pracy na rzecz innych zaszczepili mi Rodzice. W domu to było oczywiste, że każdy musi gdzieś lub na rzecz czegoś, kogoś działać, pomagać. Związałem się z Ochotniczą Strażą Pożarną, ale nie tylko, bo jestem we władzach Zarządy Głównego Ligi Ochrony Przyrody, działałem w Związku Leśników Polskich itd.

Reklama

— Ile jest jednostek OSP I ilu strażaków ochotników — ochotników w powiecie bartoszyckim?

— Na obszarze powiatu bartoszyckiego poza Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej funkcjonują 24 jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych oraz jednostka Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej. Spośród jednostek OSP, 10 z nich została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego, do którego należy także jednostka WOP. Ogółem w szeregach OSP z terenu powiatu znajduje się 457 druhen i druhów uprawnionych do udziału w działaniach ratowniczo – gaśniczych oraz wielu członków honorowych, wspierających i po prostu sympatyków, którzy doceniają pracę druhów ochotników. Należy wspomnieć, że w wielu jednostkach działają Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze żeńskie i męskie.

Reklama

— Jak zarządza się tak dużą grupą ludzi. Bo przecież jest to grupa pasjonatów zaangażowanych w swoją działalność, czy to ułatwia pracę?

—  Dobrze Pan redaktor, zauważył, że to grupa pasjonatów – żeby ryzykować zdrowie, a nawet życie w ochotniczej służbie dla innych ludzi trzeba niewątpliwie być nie tylko pasjonatem — to swoiste powołanie. Ochotnicze Straże Pożarne stanowią istotną część sektora pozarządowego. Jednocześnie wiele aspektów ich działalności znacząco odróżnia je od pozostałych stowarzyszeń i fundacji i sprawia, że nie zawsze traktowane są jako „rdzeń” sektora pozarządowego. Decyduje o tym kontekst prawny, w jakim funkcjonują, a także specyfika ich działania, potencjał instytucjonalny, zaplecze materialne, stopień zakorzenienia w społecznej świadomości oraz kontekst historyczny, w jakim powstawały. Wszystkie te czynniki powodują, że Ochotnicze Straże Pożarne można sytuować mniej więcej w połowie drogi pomiędzy sektorem pozarządowym a sektorem publicznym. Poza tym OSP są lokalnymi centrami kultury i elementem integrującym społeczności wiejskie. Poszczególne jednostki OSP mają dużą niezależność i jak każde stowarzyszenie – własne władze wybierane w demokratycznym głosowaniu, które organizują działalność poszczególnych jednostek w oparciu o własny statut organizacyjny oraz ustawy: Prawo o Stowarzyszeniach i Ustawa o ochronie przeciwpożarowej wraz z przepisami wykonawczymi. Tu rolą struktur powiatowych (w tym również prezesa) jest w zasadzie koordynacja i wspieranie merytoryczne i organizacyjne tych podstawowych komórek. Bardzo ważny dla strażaków ochotników jest ścisła — formalna i nieformalna — współpraca z powiatowymi strukturami Państwowej Straży Pożarnej i ta w naszym Powiecie przebiega wzorowo. Rolą zarządu powiatowego są także starania o fundusze na sprzęt, szkolenie i działalność OSP. Jak sama nazwa wskazuję jest to formacja ochotnicza, ludzie wstępują do niej z różnych - najczęściej bardzo szlachetnych pobudek – są zmotywowani, chętni do działania, przyjaźnią się ze sobą — nie na darmo zwracamy się do siebie per Druhno / Druhu – to przecież synonim przyjaciela, kolegi. Ja też czuję się druhem — jednym ze społeczności – wybranym demokratycznie do pełnienia określonej funkcji w organizacji przez określony czas. To zaszczyt przyjemność, ale i wielkie zobowiązanie.

Reklama

— Straż pożarna to dzisiaj nie tylko gaszenie pożarów. Uczestniczycie tak jak straż zawodowa, także w akcjach ratowniczych w sieci ratowniczo-gaśniczej. Skąd czerpiecie wiedzę i umiejętności?

— Udział w działaniach ratowniczo – gaśniczych możliwy jest po spełnieniu przez ochotników szeregu warunków. Oprócz dobrego stanu zdrowia oraz kondycji psychofizycznej ratownik OSP musi mieć ukończone co najmniej szkolenie podstawowe Strażaków Ochotników OSP. Po ukończeniu szkolenia podstawowego ochotnicy mają możliwość dokształcania się m.in. w obsłudze sprzętów silnikowych, sprzętów łączności oraz wielu innych. Po zdobyciu odpowiedniego stażu strażak ma możliwość uczestnictwa w bardziej zaawansowanych szkoleniach umożliwiających kierowanie działaniami ratowniczymi. Szkolenia prowadzone są przez jednostki organizacyjne Państwowej Straży Pożarnej, zarówno Komendę Powiatową PSP, jak i Komendę Wojewódzką PSP. Poziom wyszkolenia oraz utrzymania gotowości operacyjnej jednostek OSP jest stale monitorowany przez Komendanta Powiatowego PSP, który organizuje ćwiczenia i koncentracje zgrywające działania jednostek PSP i OSP. Kontrolowanie gotowości operacyjnej odbywa się również poprzez przeprowadzanie inspekcji gotowości, podczas których sprawdza się czas podjęcia działania, przeprowadza się pozorację akcji ratowniczo-gaśniczej oraz sprawdza stan wyposażenia OSP, oraz poziom wiedzy druhów. Sprawność fizyczna strażaków jest regularnie sprawdzana podczas sportowych zawodów pożarniczych, w których corocznie rywalizują wszystkie jednostki OSP. Poza oficjalnymi szkoleniami wszystkie jednostki OSP z terenu powiatu czynnie współpracują z wydziałem Operacyjno – szkoleniowym Komendanta Powiatowego PSP w Bartoszycach, wymieniając się spostrzeżeniami oraz najnowszą dostępną wiedzą pomagającą realizować cele związane z działaniami ratowniczo-gaśniczymi.

Reklama

— Jak ocenia Pan potencjał poszczególnych jednostek czy są takie, które chciałby Pan wyróżnić?

— Potencjał jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych pokrywa się z przynależnością do KSRG. Najwięcej wyjazdów do działań ratowniczych i gaśniczych mają właśnie te jednostki. Ilość udziału w działaniach oraz zaangażowanie w życie jednostki jest podobne w poszczególnych OSP. Na uwagę zasługuje jednak jednostka Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej, która dzięki włączeniu do KSRG jest dysponowana do dużej ilości zdarzeń, znacznie poprawiając stan zabezpieczenia operacyjnego miasta Bartoszyce, jak i całego powiatu bartoszyckiego.

Reklama

— Jak ocenia Pan stopień wyposażenia poszczególnych jednostek?

— Stopień wyposażenia jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych należy rozważać pod kątem uczestnictwa w Krajowym Systemie Ratowniczo – Gaśniczym. Wyposażanie jednostek włączonych do KSRG uzależnione jest od narzuconego normatywu, który spełniają wszystkie jednostki w powiecie należące do KSRG. Normatyw mówi także o koniecznym do spełnienia poziomie wyszkolenia ratowników, np. narzuca przeszkolenie odpowiedniej liczby osób do realizacji zadań ratownictwa medycznego poprzez posiadanie kursu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Biorąc pod uwagę zakupy sprzętowe dla jednostek spoza KSRG również dąży się do spełnienia, co najmniej minimalnych wymagań zgodnych z normatywem, jednakże ze względu na nieco mniejszą liczbę udziału jednostek w działaniach oraz inne potrzeby, jednostki te w większości przypadków nie spełniają zaleceń normatywu, co najczęściej związane jest z koniecznością ponoszenia ogromnych kosztów w celu zaopatrzenia się w specjalistyczny sprzęt. 

Reklama

— Dziękuję za rozmowę. 

Tomasz Miroński

   

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości