Niebawem światło dzienne ujrzy „Wieś pachnąca wierszami” – dziesiąty tomik poetycki Jerzego Sałaty. To święto lokalnej literatury zbiega się z 50-leciem twórczości poety oraz działalności kulturalnej na rzecz Bartoszyc i regionu. Autor, związany także z redakcją „Nowin Północnych Bez Fikcji”, zaprasza czytelników w podróż do źródeł swojej wrażliwości – na wiejskie ścieżki dzieciństwa.
Jerzy Sałata to postać, której nie trzeba przedstawiać miłośnikom lokalnej poezji. Przez pięć dekad swojego pisarskiego życia zapisał na papierze nie tylko wersy, ale i zapachy, wspomnienia, krajobrazy – wszystko to, co stanowi esencję codziennego, zwyczajnego piękna. Najnowszy tomik zatytułowany „Wieś pachnąca wierszami” to liryczne podsumowanie tej drogi. Zbiór nawiązuje do dzieciństwa spędzonego na wsi – świata, który już odszedł, ale w sercu poety trwa nadal. Znajdziemy tu obrazki z przeszłości – podwórka pełne zabaw, powracającą z pola mamę, zapach ziemi i chłód lodu na stawku.
W otwierającym tom wierszu „Powrotami” czytamy:
„gdzie dziewczyny grały w klasę
na piachu drogi
wyrysowanej przyszłości”
Te wersy mówią wiele nie tylko o miejscu, ale i o czasie – czasie, który odszedł, ale nie zniknął. Przetrwał w słowie. To nie tylko poezja – to swoisty album wspomnień: rozgrywki w piłkę sznurowaną, stara grusza, ścieżki poznawane boso. Poezja Sałaty nie próbuje olśniewać formą – ona zaprasza do refleksji, do zatrzymania się i spojrzenia wstecz, do miejsc, które kształtowały duszę.
Nowy tomik to również symboliczny prezent dla autora – w tym roku świętuje on bowiem 50 lat działalności pisarskiej i społeczno-kulturalnej, głównie związanej z Bartoszycami. Od lat Jerzy Sałata angażuje się w życie lokalnej społeczności, a jego aktywność wykracza daleko poza twórczość literacką. Przez 50 lat działalności udzielał się jako redaktor, działacz, mentor i promotor kultury. – Pisać o wsi to pisać o sobie. A im jestem starszy, tym wyraźniej słyszę głos dzieciństwa – zamyśla się Jerzy Sałata.
Poeta od lat działa na rzecz promocji kultury lokalnej. Organizuje spotkania autorskie, warsztaty literackie, współpracuje z domami kultury. Jego poezja była drukowana w czasopismach regionalnych i ogólnopolskich, a kolejne tomiki stanowią świadectwo ewolucji stylu i pogłębiającej się refleksji. Jak mówi sam autor: — Ten tomik to moje osobiste podziękowanie. Dla ludzi, miejsc i chwil, które we mnie zostały. I które warto było zapisać.
Tomik „Wieś pachnąca wierszami” ukaże się pod koniec lipca w limitowanym nakładzie. O terminach spotkań autorskich z poetą będziemy informować na bieżąco.
Tomasz Miroński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze