Ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie miał nieodpowiedzialny 18-latek, który na prostym odcinku drogi Sępopol – Dzietrzychowo uderzył w drzewo. Z rozbitego BMW musieli wydobyć strażacy. Teraz mieszkańcowi gm. Sępopol, który siadł za kółko na "podwójnym gazie" grozi do 3 lat za kratami, nie uniknie też odpowiedzialności za naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Policjanci interweniowali na drodze Sępopol-Dzietrzychowo. Kierowca jadący BMW z nieznanych na tę chwilę przyczyn, na prostym odcinku drogi zjechał na pobocze i zderzył się z przydrożnym drzewem. Był zakleszczony. Z wraku auta musieli wydobyć go strażacy.
Szybko okazało się, że kierowcą auta był pijany 18-latek z gminy Sępopol. Mężczyzna trafił do szpitala, ma poważne obrażenia. Policjanci wykonali oględziny i zabezpieczyli BMW na parkingu strzeżonym. Dochodzenie pomoże w wyjaśnieniu okoliczności tego zdarzenia drogowego.
Młodzieńca czeka odpowiedzialność za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości i za wykroczenie naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Grozi mu do 3 lat za kratami i wysokie kary pieniężne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze