Reklama

Zaskakujące tłumaczenie kolizji na drodze przez kichnięcie

Redakcja Nowiny Bartoszyce
27/03/2025 11:20

Na drodze krajowej 51 w Dąbrowie doszło do niecodziennej kolizji, która mogła zakończyć się tragicznie. Kierowca mazdy zjechał na przeciwny pas i zderzył się z volkswagenem. Świadkowie obawiali się, że mężczyzna jest pijany, jednak jego tłumaczenie zaskoczyło policję – stwierdził, że przyczyną wypadku było niespodziewane kichnięcie.

Na drodze krajowej 51 w Dąbrowie doszło do niecodziennej kolizji, która mogła zakończyć się tragicznie. 52-letni kierowca mazdy, jadąc od strony Bartoszyc, nagle zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie czołowo zderzył się z volkswagenem. Siła uderzenia była tak duża, że przód mazdy uległ znacznemu uszkodzeniu.

Świadkowie zdarzenia, którzy natychmiast zadzwonili pod numer alarmowy, byli przekonani, że kierowca był pod wpływem alkoholu, bo pojazd poruszał się slalomem. Po przybyciu policja szybko ustaliła, że 52-letni mężczyzna był trzeźwy. Dziwne tłumaczenie kierowcy zaskoczyło funkcjonariuszy – twierdził on, że przyczyną jego manewru było kichnięcie, które spowodowało chwilową utratę kontroli nad pojazdem.

Reklama

Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. A 52-latek odmówił przyjęcia mandatu. Zgodnie z procedurą, jego sprawa trafi do sądu, który oceni, czy jego nietypowe wyjaśnienie zasługuje na uwzględnienie jako okoliczność łagodzącą. Cała sytuacja jest przypomnieniem, jak nagłe i nieprzewidywalne mogą być zdarzenia na drodze, a także jak ważna jest ostrożność podczas prowadzenia pojazdu.

źródło: KPP Bartoszyce

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/03/2025 09:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości