Bartoszyczanie, którym nieobcy jest los zwierząt bili na alarm. Zauważyli padłe łabędzie na jeziorku „barbetowskim”. Gdyby nie ich zdecydowana reakcja, pozostałe przy życiu łabędzie prawdopodobnie czekałaby śmierć. Z rodziny został łabędź i dwa maluszki, jeden z nich trafił do do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Dzikich w Bukwałdzie.
O sprawie pisaliśmy wczoraj, dziś (11 lipca) pracownicy Urzędu Miejskiego w Bartoszycach próbowali zabezpieczyć pozostałe przy życiu ptaki. Z informacji, które uzyskaliśmy od miłośniczki zwierząt z Bartoszyc, która jako jedna z pierwszych chciała pomóc ptakom, z rodziny został łabędź i dwa maluszki, jeden z nich trafił do do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Dzikich w Bukwałdzie.
Zostanie też wykonana sekcja padłych łabędzi, która wyjaśni przyczynę ich tragicznego losu. Sprawie będziemy się przyglądać.
MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO? Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA: [email protected]