Do graniczącego z Polską obwodu kaliningradzkiego (Federacja Rosyjska), będą mogli dostać się drogą lotniczą pasażerowie z Turcji, Syrii i Białorusi. Marek Budzisz, analityk firmy Strategy&Future uważa, że może to być wstęp do nowej rosyjskiej operacji, polegającej na zwożeniu do Kaliningradu migrantów i wywołaniu kryzysu podobnego jak na granicy polsko-białoruskiej. Straż Graniczna bierze pod uwagę taki scenariusz — podaje Wirtualna Polska.
Jak podaje rosyjska Federalna Agencja Transportu Lotniczego: „Władze lotnicze Rosji podjęły decyzję o liberalizacji komunikacji lotniczej z Kaliningradem w związku z apelem gubernatora Antona Alichanowa. Nowe możliwości pozwolą lotnisku Chrabrowo rozszerzyć geografię lotów z regionu i przyciągnąć nowych przewoźników lotniczych” – czytamy w raporcie.
Marek Budzisz, analityk firmy Strategy&Future uważa, że może to być wstęp do nowej rosyjskiej operacji, polegającej na zwożeniu do Kaliningradu migrantów i wywołaniu kryzysu podobnego jak na granicy polsko-białoruskiej. Straż Graniczna bierze pod uwagę taki scenariusz.
Fachowcy zwracają uwagę, że granica polsko-rosyjska różni się od tej z Białorusią. Brakuje tu naturalnych barier przyrodniczych. Nie ma tu rzeki granicznej, teren jest zalesiony i równy, a co za tym idzie dość łatwy do przekroczenia. Dodatkowo nasi pogranicznicy mają do ochrony 210 kilometrów granicy.
Nawet rosyjskie media i eksperci lotnictwa wątpią w sensowność połączeń lotniczych Kaliningradu z Bliskim Wschodem i państwami Afryki.
Publicyści gazety „Kommiersant” twierdzą, że „wątpliwe jest, aby wielu turystów zagranicznych przyjechało do Kaliningradu”, ponieważ region graniczy z krajami UE, a przekroczenie granicy Unii wymaga skomplikowanych procedur wizowych.
Jednocześnie trudno uwierzyć, że goście z Bliskiego Wschodu czy Afryki nagle zapragnęli oferty turystycznej obwodu kaliningradzkiego.
Więcej na ten temat znajdziesz na wp.pl.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze