Reklama

Bartoszyczanka wezwała policję, a potem schowała się w szafie. Zaskakujący finał alkoholowej libacji

Redakcja Nowiny Bartoszyce
18/04/2023 06:25

To była bardzo burzliwa impreza w jednym z mieszkań w Bartoszycach, której finał był zaskakujący dla jej uczestników. Było sporo alkoholu, co zaowocowało kłótnią i przyjazdem policji. Wzywająca funkcjonariuszy bartoszyczanka schowała się przed nimi w szafie, a dwóch innych uczestników libacji trafili za kratki, bo byli poszukiwani.

Bartoszyccy policjanci dostali zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań na terenie Bartoszyc. Stróżów prawa wzywała wyraźnie rozemocjonowana kobieta.

Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, będący w mieszkaniu mężczyzna, nie miał zamiaru otworzyć im drzwi. Mówił, że w domu nie ma żadnej kobiety. Po chwili jednak 31-latek zreflektował się i sam wpuścił funkcjonariuszy do mieszkania. Policjanci sprawdzili pomieszczenia, a zgłaszającą znaleźli w szafie, w której się przed nimi schowała. Jak ustalili policjanci, nic jej się nie stało, jedynie była pod wpływem alkoholu.

Na miejscu zastano również innych uczestników imprezy, jednak dla nich ta noc nie skończyła się zbyt dobrze. Po sprawdzeniu w systemach okazało się, że jeden z nich, 21-letni mieszkaniec gm. Bartoszyce, nie opłacił grzywny, za co sąd orzekł mu zastępczą karę pozbawienia wolności. Drugi uczestnik imprezy to 28-letni mieszkaniec Bartoszyc, który nie miał zamiaru stawić się na wezwanie do prokuratury i został wydany za nim nakaz zatrzymania i doprowadzenia. Obaj mężczyźni prosto z imprezy trafili do policyjnej celi.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości