Reklama

[WSPOMNIENIE] Celina Wiszniewska - Nauczycielka, o przekonaniu istnienia „Barcji”.

Redakcja Nowiny Bartoszyce
30/10/2022 23:51

Piękna sierpniowa sobota, jak wiele innych tego lata, tego miesiąca. Ludzie jak na tę porę, przechadzają się po sklepach robiąc zakupy, rozmawiają z przypadkowymi znajomymi i po chwili pędzą przed siebie dalej za różnymi sprawami. Inni spokojnie wracają z wypchanymi reklamówkami warzyw lub owoców z miejskiego bazaru albo nań idą.

Po uliczce między Biedronką a Apteką, przemieszczają się mieszkańcy naszego miasta, bartoszyczanie… między nimi wyłania mi się postać Ryśka Kozłowskiego. Za chwilę ściskamy sobie dłonie i w tej samej chwili, na powitanie do mnie mówi tak jakby pytaniem: „Co, znowu o jednego barcjanina mniej”. Robię zdziwione oczy, a on do mnie: „No przecież, Pani Celina Wiszniewska zmarła, dzisiaj!”. (6 sierpnia 2022 r.). W tej chwili zamurowała mnie ta wiadomość. Znałem Panią Celinę od 1983 roku, niemalże od chwili powstania Bartoszyckiej Grupy Literackiej „Barcja”. To właśnie Pani Celina przez lata trzymała mnie w pewności, że Barcja w Bartoszycach powinna istnieć jak najdłużej.


Poniższe wiadomości o Pani Celinie były zamieszczone w jubileuszowym almanachu wydanym z okazji „35 lat Bartoszyckiej Grupy Literackiej „Barcja” w 2018 roku.

Reklama

Za życia, taki skromny biogram o sobie mi przekazała. Była emerytowaną nauczycielką. Pracowała w Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Żeromskiego, a także przez ponad 17 lat kierowała Wydziałem Oświaty i Kultury w Urzędzie Miejskim w Bartoszycach. Wspierała i inicjowała wiele przedsięwzięć kulturalnych w naszym mieście. Pisała wiersze, eseje, wspomnienia, zajmowała się krytyką literacką, przez wiele lat współpracowała z Wiadomościami Bartoszyckimi i Gońcem Bartoszyckim. Tworzyła pod pseudonimem Martyna Wrzos. Przygotowała do druku kilka jubileuszowych folderów, m.in. dla Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego, Urzędu Miasta, Szkoły Podstawowej nr 7, czy Służby Zdrowia. Stale współpracowała z Bartoszyckim Domem Kultury przy organizacji konkursów poetyckich, jako uznany juror. Recenzowała także wydawnictwa „Barcji”, opatrując wstępem poszczególne tomiki.

Z wielkim uszanowaniem trzeba przyznać Pani Celinie Wiszniewskiej, że była duszą „Barcji” i nigdy nie odmawiała udzielenia jakiejkolwiek pomocy, czy daleko idących rad w funkcjonowaniu Grupy. Nad wyraz była skromną kobietą.

Reklama

W tym miejscu, z serca dziękuję Jej za wszystko. Wiem także, że Pani Celina wielu ludziom pomagała w różnorodnych życiowych sprawach. To widać było, bo Pani Celina uchodziła za dobrego człowieka o dobrym sercu.

W tak krótkim czasie odchodzi od nas, kolejna zasłużona dla „Barcji” osoba. Bo, niecały miesiąc temu można powiedzieć, że znienacka, bez jakichkolwiek oznak „na niebie i ziemi”, zabrał się z tego padołu Arkadiusz Monkiewicz (13 lipca 2022 r.). Pani Celino! Cześć Twojej Pamięci!

Jerzy Sałata

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości