Reklama

Wyszedł z więzienia i po dwóch dniach wrócił do aresztu. Za dewastację komisu może dostać ponad 7 lat więzienia

Redakcja Nowiny Bartoszyce
18/11/2022 08:47

Bardzo osobliwie świętował swoje wyjście z więzienia 35-latek z Bartoszyc. Tak narozrabiał w komisie samochodowym, że może wrócić na 7,5 roku do zakładu karnego, a wyszedł stamtąd 2 dni wcześniej. W momencie zatrzymania był agresywny, nie wykonywał poleceń i nie było z nim logicznego kontaktu.

Właściciel komisu samochodowego z Bartoszyc wezwał policjantów, gdyż uruchomił się alarm, a na monitoringu właściciel obiektu zobaczył osobę, która przemieszczała się między samochodami. Po przybyciu do komisu policjanci, w jednym z aut znaleźli kompletnie pijanego mężczyznę.

— Siedział w audi, a obok niego leżało wyrwane wewnętrzne lusterko z tego samochodu. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, co robi w komisie i dlaczego uszkodził samochód. Był agresywny i pobudzony. Został zatrzymany. Był wcześniej karany m.in. za rozboje — relacjonuje asp. Marta Kabelis, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Bartoszycach.

Właściciel komisu wycenił wartość strat na kwotę ponad 1600 zł. 35-latek usłyszał zarzut wdarcia się na teren ogrodzonego komisu samochodowego i uszkodzenia mienia w warunkach powrotu do przestępstwa. Grozi mu do 7,5 roku za kratami.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości